„Listy z otchłani”. Spotkanie wokół tragicznych losów rodziny Sternów

23 czerwca 2026

22 czerwca 2026 miejskiej Bibliotece Publicznej w Mszanie Dolnej w ramach nowego projektu pn. „Karty pamięci żydowskiej Mszany Dolnej” realizowanego przez fundacje Sztetl Mszana Dolna, odbyło się spotkanie poświęcone dziejom rodziny Stenów. Losy tej jednej rodziny odzwierciedlają potworny, brutalny, antyludzki bezsens wojny. Są dowodem do czego prowadzi ślepa nienawiść i dehumanizacja, wykluczenie i pogarda. Naftalemu Sternowi i jego rodzicom: Libie i Natanowi, dziadkowi Wolfowi, wielu innym osobom z rodziny, odebrały dom, bezpieczną egzystencję, ojczyznę, marzenia – wszystko! Mimo wielu starań, nie zdołali wydobyć się z nazistowskiego piekła.

Pozostały po nich jedynie listy, które pisali do jedynego ocalonego, Izydora: syna i brata, z otchłani, w której się znaleźli. Korespondencja opisująca wojenna rzeczywistość w czasach okupacji, jest osią opowieść o ludziach pozbawionych szans na normalne życie. Ograbionych z marzeń, z przyszłości.

Jak podkreślono podczas spotkania, losy Sternów są jednym wielu z przykładów obrazujących przejścia milionów ludzi – ofiar „ostatecznego rozwiązania”. Dlatego tak ważne jest upominanie się o pamięć.

Przedwojenna emigracja do Berlina – po lepsze życie, w ucieczce przed antysemickimi pogromami. Lata pracy, własny dom, mały zakład odzieżowy. Nadzieja na lepsze życie dla dzieci. Dojście Hitlera do władzy i ruina tych marzeń. Skatowany na ulicy przez bojówkarzy starszy syn Sternów- Izydor, w porę zrozumie, że trzeba uciekać. Tylko on ocaleje. To do niego będą pisać listy z otchłani, ostatnie słowa, jakie po nich pozostały. Rodzice nie podzielają jego determinacji. Wyrzuceni z własnego domu. Deportowani z młodszym synem do Zbąszynia w ramach Polenaktion. Potem do krakowskiego getta, a w końcu do Mszany Dolnej. To już ostatni przystanek. Pańskie, 19.08.1942 r. masowa egzekucja, w której giną Lieba i Natan. Naftali ma jeszcze popracować dla III Rzeszy, zyskując kilka miesięcy darowanego życia, a raczej gehenny. Wkrótce po 18. urodzinach – już bez rodziców, bez kogokolwiek bliskiego Jego także dosięga go straszna śmierć.

Jak się okazało, losy Sternów to jednak ostateczne zwycięstwo życia. Adresat listów, Izydor, stworzył dużą rodzinę, doczekując się licznych potomków, którzy niosą życie i pamięć dalej. Jego córka, Leba, pomogła odtworzyć dzieje rodu. A listy ocalonej przez egzotyczny szlak szanghajski ciotki Rosy, siostry Liby Stern, stały się ciekawym uzupełnieniem wiedzy o zdumiewających drogach ocalenia i tak niezwykłych ludziach, jak japoński konsul Chiune Sugihara, czy holenderski dyplomata Jan Zwartendijk, którym życie zawdzięczają tysiące uciekinierów z Zagłady.

Organizatorzy składają serdeczne podziękowania Pani Lebie Stern Sonneberg – córce Izyora Sterna oraz wszystkim uczestnikom spotkania. Nagranie dostępne jest również na profilu na FB fundacji Sztetl Mszana Dolna oraz na kanale YT @sztetlmszanadolna.

Wydarzenie było częścią nowego cyklu „Karty pamięci żydowskiej Mszany Dolnej” na podstawie uzyskanych w ostatnim czasie archiwaliów. Listy rodziny Sternów przetłumaczył dr Jakub Antosz-Rekucki, który wykonał także antywojenne pieśni Boba Dylana we własnym przekładzie.

Dofinansowano przez Stowarzyszenie Żydowski Instytut Historyczny w Polsce.

 

źżr./fot.: Sztetl Mszana Dolna

 

image_pdfimage_print

Udostępnij

Przejdź do treści